Trzy lokomotywy dla Poznania
Na dzisiejszej sesji radny PIS Michał Grześ mówił, że wszyscy zamarznięci w ostatnim czasie bezdomni obciążają sumienie prezydenta Poznania.
Radny proponuje, aby udostępniać budynek, kiedy temperatura spada poniżej zera. - Nie powinno być z tym problemu. Są takie powierzchnie i takie możliwości. Pamiętam, że za pana prezydenta Ryszarda Grobelnego, urząd był otwarty i rano zdarzało się widzieć bezdomnych korzystających z prysznica pana prezydenta - mówi radny Michał Grześ.
Prezydent Jacek Jaśkowiak urzędu jednak nie otworzy. Mówi, że propozycja radnego Grzesia to działanie "pod publikę". - To jest hipokryzja jeśli chodzi o radnego Grzesia. Rozmawiałem niedawno z arcybiskupem Gądeckim, który dziękował miastu za wspólne z Caritasem działania na rzecz bezdomnych. Działa już ogrzewalnia, którą blokował radny Grześ. Może tam przebywać 50 osób bezdomnych - powiedział Jaśkowiak.
Na dzisiejszej sesji radni przyjęli już stanowisko w sprawie przyjęcia Polaków z Ukrainy. Do Poznania przyjedzie dziesięć rodzin.
Adam Michalkiewicz/pś