Urzędnicy zapewniają, że na pierwszym miejscu stawiają dobro dzieci. - Dzieci na pewno nie ucierpią, a miastu da się zaoszczędzić - mówi Rafał Łopka z biura prasowego Urzędu Miasta Poznania.
W urzędzie powołano już zespół do spraw opracowania koncepcji połączenia żłobków. W uzasadnieniu padają hasła o optymalizacji wykorzystania majątku i racjonalizacji wykorzystania zasobów, tu urzędnicy piszą o pracownikach żłobków. Zespół do końca sierpnia ma opracować program połączenia. Wiadomo, że żłobki miałyby działać tak jak dotychczas, ale zamiast wielu administracji, księgowości byłaby jedna.
I właśnie na tym chciałoby zaoszczędzić miasto. Jednak taki pomysł oznacza zwolnienia, na co zgody wśród pracowników na pewno nie będzie.