- Poznaliśmy ich zasady, ustaliliśmy ich personalia - mówi oficer operacyjny Wydziału do Zwalczania Cyberprzestępczości w Poznaniu.
Byli przekonani, że są nie do namierzenia przez organy ścigania i czuli się bezkarnie w swoich działania. Jedną z ich ofiar była mieszkanka Poznania, która w wyniku ich działań straciła prawie 60 tysięcy złotych. Proszę sobie wyobrazić, że tak grupa działała jak zwykła firma. Miała swoich liderów, a pod nimi byli workerzy i runnerzy
dodaje.
Grupa działała przynamniej od stycznia tego roku.
W grupie był określony podział ról. Część osób odpowiadała za przejmowanie lub zakładanie fikcyjnych kont na popularnych portalach sprzedażowych lub społecznościowych oraz wystawianie ogłoszeń z różnymi przedmiotami. Następnie przez przesyłanie linków do podstawionych stron wyłudzali kody szybkich płatności BLIK.
Dzięki nim inni członkowie grupy wypłacali pieniądze z bankomatów, a następnie gotówkę zamieniali na kryptowaluty. Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli komputery, telefony i dyski, a także sportowe auto o wartości 150 tysięcy złotych. Podejrzani działali na terenie całego kraju.
Do tej pory w tej sprawie zatrzymano 17 osób, z czego 16 zostało tymczasowych aresztowanych. Policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań.