Jak przekazała Radiu Poznań Barbara Zapalska, zastępczyni Prokuratora Rejonowego w Gnieźnie, śledztwo zostało wszczęte w kierunku nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz narażenia przez opiekunów na utratę życia.
Na chwilę obecną stan zdrowia pokrzywdzonego jest ciężki. Jest nieprzytomny, przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej Wielkopolskiego Centrum Pediatrii. Posiada liczne obrażenia, w tym stłuczone płuco, oraz liczne złamania, w tym kręgosłupa oraz żeber
- informuje Barbara Zapalska.
Śledczy będą ustalać, kto odpowiadał za opiekę nad dzieckiem i czy okno było odpowiednio zabezpieczone. Wiadomo, że 11-latek jest niepełnosprawny intelektualnie i fizycznie.
Dotychczas prokuratura przesłuchała jedynie kobietę, która w czwartek nad ranem miała dyżur. To ona udzielała chłopcu pierwszej pomocy i wezwała służby. W ośrodku nie ma monitoringu.