Jak mówi rzecznik Izby Michał Wieczorek - sprawa ma związek z transakcją kupna domu w podpoznańskim Rogalinku. Klientka zarzuciła Magdalenie M. działanie nie licujące z godnością notariusza i profesjonalizmem zawodowym.
Izbę o sprawie poinformowała właścicielka domu w Rogalinku, która podpisała z panią notariusz umowę przedwstępną. Dostała 80 tysięcy złotych zadatku i oddała klucze Magdalenie M.. Ostatecznie do sprzedaży nie doszło, bo pani notariusz się wycofała, ale właścicielka domu cały czas walczy w sądzie o odzyskanie domu. Decyzja Sądu Dyscyplinarnego w sprawie notariusz na razie nie jest prawomocna.