Ludzie się obawiają, że 13 tys pacjentów z tego osiedla będzie mieć gorszą opiekę lekarską.
Dyrektor szpitala Jacek Frąckowiak twierdzi, że sprzedaż budynku to wyższa konieczność - dokończenia rozbudowy szpitala. Budynek przychodni znajduje się w handlowej części osiedla Jagiellońskiego i cena wywoławcza przekracza 4 mln zł.
Jednak pacjenci nie są zadowoleni bo przychodnia ma być przeniesiona do mniejszego budynku gdzie są gorsze warunki i brak miejsca m.in dla karetki pogotowia.
Dyrektor zapewnia, że spółdzielnia mieszkaniowa ma nowy budynek dla przychodni dostosować do potrzeb lekarzy i pacjentów.
Teoretycznie stary budynek przychodni mogą kupić lekarze rodzinni ale nie mają 4 mln zł. Składanie ofert trwa do końca września.