Przebierańcy po porannej mszy wychodzą na ulice w barwnym pochodzie. W strojach policjanta, dziada, baby, księdza i diabła grają, symbolicznie uderzają kijem w łydki i smarują twarze mieszkańców sadzą.
Wkrótce będzie jasne, czy jest szansa na to aby w tym gronie znalazł się zwyczaj żandarów, czyli pochodu przebierańców odbywającego się w lany poniedziałek na osiedlu Ławica.
Takiej możliwości nie wyklucza urząd miasta. W odpowiedzi na pytania zadane przez radną KO, Magdalenę Antolczyk, zastępca prezydenta Jędrzej Solarski zdradził, że istnieją przesłanki do starania się o taki wpis. To miedzy innymi międzypokoleniowy przekaz i nieustająca żywotność zjawiska.
Żeby dokładnie to sprawdzić zatrudniono zewnętrznego eksperta, któremu zlecono analizę możliwości zgłoszenia zwyczaju żandarów na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Opinia zostanie wykonana do 10 kwietnia.
Na liście znajdują się 124. zwyczaje z całego kraju. Wśród nich między innymi tradycje kulturowe Bambrów Poznańskich i Snutka golińska, czyli hafciarstwo południowej Wielkopolski.