Goście imprezy mogą wybierać na przykład między serami z Wielkopolski czy Podhala, a wędlinami z Podlasia lub produktami z Azerbejdżanu.
Na razie kupiłam kawałek chleba i kawałek kiełbaski z Podlasia. Była kolejka, ale zapach czuć z daleka, więc się skusiłam.
Na Starym Rynku prezentują się również producenci miodu. Klienci mają w czym wybierać. "Wszystko zależy do czego potrzebujemy miód" - mówi nam wystawca.
Mam bardzo fajny miodek wielokwiatowy z czerwca, który już skrystalizował, a tutaj z sierpnia - najsłodszy i jak widać jeszcze płynny. Rzepakowy w tym roku wyszedł idealny, chociaż bardzo mało go było, bo padał deszcz i zimno było, ale jest taki mięciutki, idealny do smarowania chleba. Lipowy na przeziębienia, gryczany dla osób cierpiących na nadciśnienie. Mam też taki z dzikiej maliny.
Festiwal odwiedzają turyści z całej Polski. Na Starym Rynku stoi też scena, na której odbywają się koncerty czy pokazy kulinarne.