To jedno z najbarwniejszych wydarzeń końcówki lata w regionie. Przez cztery dni niebo nad miastem i okolicą wypełni się aż 50 balonami.
W tegorocznej edycji imprezy wyjątkowo więcej balonów bierze udział w tzw. fieście niż w zawodach, w których 22 pilotów powalczy o punkty do Pucharu Polski - mówi Jarek Adamek z Leszczyńskiego Klubu Balonowego.
Fiesta to bardziej latanie dla przyjemności, dla mniej doświadczonych pilotów lub tych, którzy po prostu nie chcą rywalizować. Przygotowano dla nich jednak kilka konkurencji, ale bardziej na zasadzie zabawy niż walki o punkty
- zaznacza Adamek.
Zmagania odbywać się będą głównie nad Lesznem, choć tradycyjnie jeden z przelotów zaplanowano w Dolsku. Jeśli tylko pogoda dopisze, to każdego poranka i popołudnia Leszno oraz okolice zamienią się w wielką balonową arenę.
Finałowy pokaz nocny zaplanowano na sobotni wieczór.