- Nad lodowiskiem nadmuchany zostanie balon. Namiot będzie miał dwie powłoki, między które cały czas będzie wtłaczane powietrze. Konstrukcja uniezależni lodowisko od takich warunków atmosferycznych jak śnieg, deszcz czy wiatr. W dużym stopni ochroni także przed promieniami słońca, które wpływają na jakość tafli lodowiska. Podobne namioty chronią boiska piłkarskie czy tenisowe korty - mówi dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Sławomir Kryjom.
Montaż pneumatycznego namiotu ma potrwać kilka dni. Sławomir Kryjom nie wyklucza, że jeszcze w tym sezonie miłośnicy łyżew z Leszna będą mogli kręcić piruety na lodowisku pod dachem.
Sztuczne lodowisko w Lesznie zostało oddane do użytku w 2016 roku, od samego początku miało być zadaszone. Wtedy jednak w kasie miasta zabrakło pieniędzy na to przedsięwzięcie.