Uroczystości ku czci kaprala Piotra Konieczki
"To skutek działań ministerstwa edukacji, które poszerza możliwości organizacji nauki religii i etyki w grupach międzyoddziałowych i międzyklasowych" - wyjaśnia prymas Polski abp Wojciech Polak.
To rodzice mają prawo decydować, że zajęcia religii w szkole są i będą. Zależy nam na wychowaniu religijnym, które nie jest tylko wychowaniem do wiary, ale przede wszystkim wychowaniu człowieka do wartości, do tego co jest jego istotą życia w społeczeństwie. W szkole przekazujemy wiedzę na temat konkretnego systemu wartości tego wszystkiego, co z religii wyrasta w naszej kulturze zachodniej
- mówi abp Wojciech Polak.
Biskupi w liście potwierdzili, że nie zgadzają się z decyzjami Ministerstwa Edukacji Narodowej odnośnie do organizacji lekcji religii w szkole.
"Wyłączenie oceny z lekcji religii ze średniej ocen i łączenie klas uważamy za krzywdzące i niesprawiedliwe. Podobnie odczytujemy zapowiedzi redukcji godzin i umieszczanie zajęć lekcji religii na pierwszej i ostatniej godzinie" - pisali biskupi.