Dyrektor Domański zasłynął między innymi wypowiedzią, że protesty przeciwników podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej, ma w nosie. - Takie wypowiedzi miały wpływ na decyzję o nieprzedłużeniu umowy. Ważniejsze jest jednak to, że nie spełnił wszystkich naszych oczekiwań. Miał wprowadzać nowe rozwiązania a tego nie widzimy, dlatego uznaliśmy, że potrzebujemy kogoś nowego - przyznaje to prezydent miasta Ryszard Grobelny.
Prezydent planuje rozpisać konkurs na to stanowisko. Dyrektor Domański pożegnał się już ze współpracownikami i jest teraz na urlopie. Do pracy w ZTM-ie już nie wróci.