Mieszkańcy, kluby sportowe i Miejskie Przedsiębiorstwo Urbanistyczne rozmawiali o przyszłości Golęcina. W planach jest park tenisowy, lekka atletyka i futbol amerykański. Jednak największe emocje wzbudził właśnie żużel. Mieszkańcy obawiają się hałasu. "To tylko kilkanaście wyścigów rocznie" - uspokaja prezes Poznańskiego Stowarzyszenia Żużlowego, Arkadaiusz Ładziński.
Wszystkie pomysły mieszkańcy przedyskutują podczas debaty za 2 tygodnie. W Poznaniu pojawią się również punkty z ankietami w tej sprawie. Jeden z nich, na początku czerwca, stanie przy pomniku Starego Marycha.