Policjanci otrzymali zgłoszenie w niedzielę około 23:30. Z niewyjaśnionych do tej pory przyczyn kierujący Volkswagenem zjechał na pobocze, przeciął pas zieleni, wjechał pod prąd i doprowadził do zderzenia czołowego z autem marki BMW.
"W wyniku tego zdarzenia cztery osoby trafiły do szpitala" - powiedział Radiu Poznań oficer prasowy KMP w Poznaniu podkom. Łukasz Paterski.
Dwóch mężczyzn z Volkswagena oraz kobieta i mężczyzna z BMW trafili do szpitala. Późno w nocy otrzymaliśmy informację, że życia pasażera volkswagena nie udało się uratować, a jego kierujący jest w stanie ciężkim. Osoby z drugiego auta pozostają w szpitalu w stanie niezagrażającym życiu
- dodał oficer prasowy.
Policjanci ustalają okoliczności i przebieg zdarzenia. Na ulicy Głogowskiej nie ma już utrudnień.
To nie jedyny wypadek podczas długiego weekendu. W czwartek w nocy zginął dwudziestokilkuletni mężczyzna, po tym, jak samochód, którym jechał jako pasażer, wpadł do rzeki Łobżonki w Osieku nad Notecią. Wcześniej auto dachowało. Kierowcy udało się opuścić pojazd.
Policja podaje, że podczas trzech dni długiego weekendu podczas kontroli zatrzymano 51 kierowców, którzy prowadzili auta po spożyciu alkoholu.