NA ANTENIE: WISHIN' AND HOPIN'/DUSTY SPRINGFIELD
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Czy sformułowania o ludobójstwie w Strefy Gazy są prawdziwe?

Publikacja: 10.12.2025 g.10:00  Aktualizacja: 10.12.2025 g.15:58 Adam Michalkiewicz
Świat
Po powrocie z listopadowej podróży do Izraela prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak nie zgodził się z opinią, iż w Strefie Gazy doszło do ludobójstwa. Z taką oceną sytuacji w ostatnich miesiącach występowali między innymi działacze Partii Razem, a także poznański poseł Koalicji Obywatelskiej Franciszek Sterczewski, znany z udziału we flotylli humanitarnej płynącej do Gazy. Czy sformułowania o ludobójstwie w Strefy Gazy są prawdziwe?
pap_20240417_1UV (Copy) - PAP/Abaca
Fot. (PAP/Abaca)

Spis treści:

    Kwestia oceny wydarzeń w Strefie Gazy jest złożona. Profesor Przemysław Osiewicz z Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu analizuje ten problem, rozróżniając między ścisłą definicją prawną a faktycznymi rezultatami działań zbrojnych.

    Profesor Osiewicz zauważa, że gdyby posiłkować się wyłącznie ścisłymi definicjami ludobójstwa, wydarzenia, których byliśmy świadkami za pośrednictwem mediów, mogą nie spełniać wszystkich znamion prawnych. Definicja ludobójstwa wymaga bowiem udowodnienia premedytacji - celowego, zaplanowanego dążenia do eksterminacji danej grupy etnicznej.

    Dla eksperta najistotniejszy jest jednak rezultat działań podejmowanych przez władze Izraela. Liczba ofiar - ponad 60 tysięcy zabitych - oraz liczne przypadki rażącego pogwałcenia praw człowieka, potwierdzone przez niezależnych obserwatorów i organizacje pozarządowe, noszą znamiona dyskryminacji na tle pochodzenia etnicznego.

    W tym sensie, moim zdaniem, to co się wydarzyło w Strefie Gazy nosi znamiona ludobójstwa

    - stwierdza profesor Osiewicz.

    Pełne udowodnienie ludobójstwa wymagałoby dowodu na istnienie planu eksterminacji. Choć wiele osób, obserwując działania izraelskich sił zbrojnych, odnosi wrażenie, że działania te były zaplanowane, profesor Przemysław Osiewicz podkreśla, że nie ma na to twardych dowodów.

    Nie doczekamy się na przykład nigdy wglądu do dokumentu, który jasno czarno na białym wskazywałby na to, że celem Izraela było tutaj wyeliminowanie, mówiąc delikatnie, wszystkich Palestyńczyków w Strefie Gazy, tak, że była to od początku do końca zaplanowana eksterminacja Palestyńczyków w Strefie Gazy

    - podsumowuje.

    https://radiopoznan.fm/n/fqcnJy