NA ANTENIE: THE JUICE/DES ROCS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Są mocne podstawy, żeby iść do sądu pracy - były szef ZDM w Poznaniu o swojej dymisji

Publikacja: 05.02.2026 g.09:58  Aktualizacja: 05.02.2026 g.13:59 Adam Michalkiewicz
Poznań
Odwołany dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu nie zgadza się z dymisją. "Uważam, że są bardzo poważne i mocne podstawy, żeby iść do sądu pracy" - powiedział dziś w porannej rozmowie Radia Poznań Krzysztof Olejniczak. Sprawę analizują prawnicy byłego szefa ZDM.

Spis treści:

    Decyzję o zwolnieniu podjął prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Dziś Krzysztof Olejniczak mówił, jak wyglądało wręczenie wypowiedzenia.

    KO: Pan prezydent się ze mną nie spotkał, ale to naprawdę nie jest nic dziwnego, bo pan prezydent ze mną się nigdy osobiście nie spotkał.

    RP: Pan siedem lat był dyrektorem ZDM.

    KO: Tak, siedem byłem dyrektorem Zarządu Dróg Miejskich.

    RP: I przez siedem lat nigdy nie spotkał się pan z prezydentem Poznania?

    KO: Tak jak tutaj rozmawiamy twarzą w twarz, nigdy.

    Jacek Jaśkowiak zwolnił Krzysztofa Olejniczaka po kontroli w Zarządzie Dróg Miejskich. Prezydent zlecił ją po zatrzymaniu przez CBA naczelnika ZDM-u podejrzewanego o korupcję.

    Krzysztof Olejniczak przyznał, że nie wie, za co jego pracownik miał brać łapówki.

    Czynności prokuratury i CBA, które się zadziały w Poznaniu, one dotknęły z jednej strony Zarząd Dróg Miejskich, ale z drugiej strony również Wydział Urbanistyki i Architektury

    - mówił były szef drogowców. Pytany, czy zatrzymany naczelnik mógł mieć współpracowników w tym wydziale urzędu, Krzysztof Olejniczak odpowiedział, że nie będzie dywagował.

    Gość Radia Poznań potwierdził, że pierwsze sygnały w sprawie możliwej korupcji w ZDM dostał pół roku przed tym, jak zgłosił sprawę policji. Wtedy zgłosił się do niego dawny współpracownik. Krzysztof Olejniczak tłumaczył, dlaczego wtedy nie zgłosił tego służbom.

    Pierwsze pytanie, które zadałem tej osobie: czy jesteś w stanie mi to potwierdzić na piśmie? Czy pójdziesz ze mną na policję? Odpowiedź brzmiała: nie, nie zrobię tego. Z czym miałem iść na policję? Faktycznie wywołało to u mnie konsternację i problem. Ale z drugiej strony, szanowni państwo, my w tej chwili wiemy, że naczelnik Adam A. został złapany

    - przekazał Olejniczak.

    Krzysztof Olejniczak odniósł się też do słów prezydenta Poznania, że zatrzymany naczelnik był wybitnie inteligentny, a dyrektor ZDM nie dorównywał mu intelektem. Według byłego szefa Zarządu Dróg Miejskich, te słowa dotknęły urzędników w Poznaniu i bardzo ich zabolały.

    https://radiopoznan.fm/n/gb5dNH