Seniorzy z Gniezna bawili się na Przedsylwestrze "O rety, balety!"
"Zauważamy, że strzela się mniej" – przyznał dziś w Popołudniowej Rozmowie Radia Poznań Radosław Weber ze Straży Miejskiej w Poznaniu.
Jest mniej petard. Mniej osób zgłasza też takie interwencje przed sylwestrem czy po, więc jest to jakaś tendencja. Sam nie jestem zwolennikiem używania fajerwerków
- mówi Radosław Weber.
Jutro i 1 stycznia za używanie fajerwerków służby nie wystawiają mandatów, ale dotyczy to sytuacji, w których strzelają osoby trzeźwe i robią to w sposób bezpieczny.
W Kodeksie wykroczeń, jeżeli chodzi o zakłócanie porządku i spokoju, nie ma cezury czasowej, że można w jakimś czasie strzelać lub nie – te przepisy obowiązują cały rok i zakłócać spokoju nie można. Ale w polskim prawie jest coś takiego, jak okoliczności wyłączające karalność danego czynu ze względu na tradycję lub zwyczaj. Sylwester jest takim sztandarowym przykładem i w te dwa dni w roku można używać petard
- wyjaśnia Weber.
Zgodnie z prawem fajerwerków nie można sprzedawać osobom niepełnoletnim. "To jest przestępstwo zagrożone karą do dwóch lat pozbawienia wolności" – mówił Radosław Weber ze straży miejskiej.