Poznań chce odebrać biegowi w Warszawie miano największego maratonu w Polsce. I ma na to spore szanse, bo rekord wynosi 6,5 tysiąca biegaczy. A w Poznaniu w tym roku limit miejsc to 10 tysięcy. Rejestracja wystartowała punktualnie o północy.
Co minutę zgłasza się kilka osób, a dyrektor biegu Maciej Mielęcki już zastanawia się, co dalej. Trasa ponownie będzie jednopętlowa. Ale szykuje się kilka zmian m.in. ma zostać zlikwidowany morderczy podbieg na Serbskiej, korekty trasy wymuszą też remonty.
Zapisy do 2 października przyjmowane są na stronie www.marathon.poznan.pl. Opłata startowa do końca sierpnia wynosi 100 złotych. Później będzie drożej.