W piątek dyrektor imprezy Łukasz Miadziołko mówił, że we wschodniej części Poznania prowadzone są duże prace remontowe i stąd zmiana trasy.
Byłoby z naszej strony dużą nieodpowiedzialnością zorganizowanie tam biegu. Sparaliżowalibyśmy miasto i byłoby to skrajnie nieodpowiedzialne. Szukaliśmy innych rozwiązań, idziemy w zachodnią część miasta, tam gdzie biegają maratończycy.
- przekonuje Miadziołko.
W poprzednich latach półmaratończycy biegli między innymi ulicą Garbary, niedaleko mostu Chrobrego, którego jedna nitka jest obecnie rozbierana. W centrum Poznania prace są też prowadzone na ulicy Ratajczaka.
Podczas tegorocznej edycji początek trasy wyznaczono ulicą Głogowską. Biegacze pojawią się też obok lotniska Ławica, co może utrudnić dojazd i wyjazd z terminala. Start półmaratonu będzie odbywał się falami i potrwa 40 minut. Początek biegu o godzinie 9.00, czyli godzinę wcześniej niż zwykle.