Podoficerowie! Baczność!
Największą gwiazdą będzie ubiegłoroczny finalista Jerzy Janowicz, który ostatnio jest w wyśmienitej formie. 21-latek dotarł aż do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju na Wimbledonie. - W Poznaniu rywali też będzie miał godnych. Będą gracze, którzy grali w poprzednich turniejach, np. jednego półfinalistę, będzie też Michał Przysiężny - zapewnia dyrektor challengera Krzysztof Jordan.
Niestety, w tym roku prawdopodobnie zabraknie przygotowującego się do Igrzysk Olimpijskich w Londynie - najlepszego z Polaków - Łukasza Kubota, choć organizatorzy trzymają dla niego dziką kartę.
Tak naprawdę sukcesem jest jednak fakt, że turniej się odbędzie. W ostatniej chwili pomocną dłoń wyciągnęło miasto. Pula nagród w tegorocznym turnieju wynosi 30 tysięcy euro. Zwycięzca otrzyma cztery i pół tysiąca oraz 80 punktów do rankingu ATP.