Łucznictwo konne, jak sama nazwa wskazuje łączący jeździectwo z łucznictwem. Dyscyplina jest widowiskowa i prosta w odbiorze. Zawodnik porusza się na koniu w galopie po torze długości, w zależności od konkurencji, od 90 do 150 metrów. Kilkanaście metrów obok toru ustawione są tarcze, również w zależności od konkurencji, jedna, dwie, trzy lub pięć.
Sztuka polega na tym, żeby przejechać jak najszybciej i przy okazji jak najwięcej strzał skierować do tarcz. W odróżnieniu od łucznictwa klasycznego, sprzęt nie jest wyposażony w celowniki. Niektórzy zawodnicy stawiają na szybkość, inni na dokładność, a najlepsi potrafią połączyć oba te elementy.
Łucznictwo konne, jako dyscyplina sportowa, narodziła się w Korei i na Węgrzech 20 lat temu, w Polsce jest znana od 2004 roku. Za tydzień na Mistrzostwa Europy do Poznania przyjedzie ponad 50 zawodników z 16 państw. Na medale mają też szanse Polacy.