.W Warcie Poznań, tak jak w Lechu, przed sezonem miała miejsce rewolucja kadrowa. Do drużyny dołączyło aż 10 nowych zawodników.
- Wydaje mi się, że zabezpieczyliśmy na tyle ten zespół, że rywalizacja na każdej pozycji będzie ciekawa i wyrównana. To będzie wpływało na to, że poziom drużyny będzie szedł w górę - mówi dyrektor sportowy Warty Arkadiusz Miklosik.
Trener Petr Nemec nie chciał jednak zdradzić, który z letnich nabytków może okazać się największą gwiazdą zespołu.
- U nas nie można mówić o jednym zawodniku, nie chcę wskazywać "gwiazdki". Każdy z nich musi walczyć i pracować na treningach.
Pracować trzeba przede wszystkim nad grą na własnym stadionie. W ubiegłym sezonie Zieloni wygrali zaledwie dwa spotkania w "Ogródku" przy Drodze Dębińskiej.
- To faktycznie był problem. Wierzę, że teraz uda się to poprawić oraz w to, że "Ogródek" będzie naszym atutem - mówi Nemec.
Pierwsza okazja już w sobotę. O godzinie 17 Warta zagra u siebie z Rozwojem Katowice.