Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka podsumowała ubiegły rok i odnotowała wzrost liczby wypożyczeń o prawie 11 tysięcy. Jak mówi dyrektor kaliskiej Biblioteki Robert Kuciński, na półkach pojawiły się nowe książki. I to aż o 13,5 tysiąca tytułów.
Nie wszystkie to nowości, niektóre to dary, ale na nowiutkie książki wydaliśmy w ubiegłym roku prawie 150 tys. złotych. Jest to rekordowa kwota. Ta lista książek jest ustalana także z kierownikami filii i oczywiście uwzględniamy także oczekiwania i życzenia czytelników. To nie jest tak, że decydujemy się tylko na zakup książek popularnych, bo te oczywiście cieszą się największym zainteresowaniem, ale staramy się też reagować na to, co proponują wydawnictwa
- mówi Robert Kuciński.
Zdecydowanie największą popularnością wśród kaliskich czytelników cieszyła się literatura piękna oraz literatura popularnonaukowa. Najaktywniejsi są seniorzy, ale tylko odrobinę ustępują im czytelnicy w wieku od lat 25 do 60. Kolejne podsumowanie potwierdza, że czytają przede wszystkim kobiety – stanowią ponad 73 procent użytkowników kaliskiej biblioteki.