NA ANTENIE: THE FIRST TIME/DAMIANO DAVID
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Muzyka

LISTA PRZEBOJÓW GŁOSUJ

1 Prince
= Prince Purple rain
2 Rosalía
= Rosalía La Perla
3 Metro
Metro Nic nie płonie
4 Spięty
Spięty Zapalenie przedrostka
5 Wiraszko
Wiraszko Dwie wieże
6 M.Cyrus
= M.Cyrus Secrets
7 Rosalía, Björk
Rosalía, Björk Berghain
8 A.Parks
A.Parks 2sided
9 T.Lipa Lipnicki
N T.Lipa Lipnicki Jednorazowa powieść
10 U2
N U2 Song of the future
11 Zalia
= Zalia Raj
12 Des Rocs
= Des Rocs The Juice
13 Voo Voo
Voo Voo Ulatam
14 Lady Pank
Lady Pank Obok
15 N.Smith
N.Smith Limit
16 Jucho
Jucho Erotyk zimowy
17 Gorillaz
= Gorillaz Orange county
18 Taco Hemingway
Taco Hemingway Tramwaje
19 T.Swift
T.Swift The fate of Ophelia
20 Wiraszko
= Wiraszko Dni, które przed nami

Ostatnio dodane

Stare, dobre święta - recenzja Ryszarda Glogera

Stare, dobre święta - recenzja Ryszarda Glogera

Bartek Szopiński jest pianistą o międzynarodowej renomie. W przypadku takich instrumentalistów używa się bardziej pojemnego określenia „klawiszowiec”. Rzeczywiście klawisze i różne klawiatury, to dla Bartka Szopińskiego żywioł. Gra na różnych instrumentach, na organach Hammonda i wielu innych, gdzie klawiatura jest głównym polem działania. Tego artystę kojarzymy przede wszystkim z zespołem Boogie Boys, a ostatnio także z międzynarodową formacją Blues Against The Machine. Każdy kto bardziej zachłannie słucha muzyki, na dziesiątkach płyt natrafi na obecność Barta Szopińskiego. Nie przypadkiem Bartek przemienił się w Barta, bo tym razem chodzi o sprawę o większej, europejskiej skali.

Recenzja
Między grzechem i zbawieniem - recenzja Ryszarda Glogera

Między grzechem i zbawieniem - recenzja Ryszarda Glogera

Szczęśliwym trafem przez wiele lat radiowego życia, poznałem osobiście tysiące artystów światowego formatu i jeszcze więcej tych mało znanych, chociaż zasługujących na większe zainteresowanie. Zawsze fascynowało mnie jak bardzo muzyka jest sprzężona z jej twórcą i czy zachowanie artysty w bezpośrednim kontakcie, oddaje charakter jego muzyki. Bywało różnie, czasem te dwa wektory zupełnie się rozchodziły. Spokojny, ułożony muzyk eksplodował na płycie lub na koncercie.

Recenzja
Boss odkrywa tajemnice - recenzja Ryszarda Glogera

Boss odkrywa tajemnice - recenzja Ryszarda Glogera

Ile to już razy słyszałem stwierdzenie: mam wszystko. Tak odpowiada prawdziwy miłośnik talentu jakiegoś artysty, natychmiast gdy usłyszy jego nazwisko. To „mam wszystko” odnosi się do płyt, które muzyk nagrał. Miłośnik czy wręcz fan, chce mieć pod ręką całość dokonań swojego pupila. Kolekcjoner ma jednak twardego przeciwnika w postaci wydawcy, który niekoniecznie udostępnia wszystkie nagrania artysty, jakie posiada do wyłącznej dyspozycji. Czasem coś odrzuca, dyskwalifikuje lub tylko odkłada na półkę, z myślą o opublikowaniu takich rarytasów w odpowiednim momencie.

Recenzja
Opowieść bez końca o miłości - recenzja Ryszarda Glogera

Opowieść bez końca o miłości - recenzja Ryszarda Glogera

Trudno się oswoić z myślą, że rock progresywny istnieje ponad 50 lat. Wszyscy przeżywający młodość w tamtych odległych czasach odbierali pionierskie dzieła progressive rocka jak wejście do tajemnego ogrodu dźwięków. Płyty zespołów Moody Blues, Yes, Genesis, King Crimson, Procol Harum i Camel opatrywano wtedy terminami art-rock, symphonic rock itd. Scena zapełniała się, zwłaszcza ta brytyjska, a jednocześnie do obiegu weszło określenie progressive rock.

Recenzja

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 16:00 17:00 18:00 19:00 20:00

@TWITTER