Pełniący obowiązki dyrektora muzeum Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu prof. Tadeusz Wallas podkreślił, że nazwa uczelni przetrwała nawet okres komunizmu.
W latach 50. różnego rodzaju instytucje otrzymywały patronów, których następnie trzeba było w latach 90. zmieniać. Nasz uniwersytet miał to szczęście, że mimo przemian ustrojowych, Adam Mickiewicz pozostaje
- przyznał prof. Tadeusz Wallas.
Początkowo kandydatów na patrona poznańskiej uczelni było czworo: Julian Marchlewski, Stanisław Staszic oraz bracia Śniadeccy. Dopiero później zgłoszony został Adam Mickiewicz.
Jak opisał prof. Maciej Michalski z Wydziału Historii UAM, początkowo przeciwko kandydaturze wieszcza byli poloniści.
Ale ten sprzeciw wynikał z tego, że uznali, że to jest kandydatura wzorowana na radzieckich, bowiem w polskiej tradycji uniwersytety były nazywane albo od miejsca, w którym się znajdowały, albo od założycieli
- wyjaśnił prof. Maciej Michalski.
Ostatecznie propozycja została przegłosowana i zaakceptowana pod koniec 1955 roku przez radę ministrów.
Adam Mickiewicz na przełomie 1831 i 1832 roku przez kilka miesięcy przebywał w Poznaniu. Prof. Przemysław Matusik z Wydziału Historii przypomniał, że na ziemiach poznańskich szybko narodził się kult "największego polskiego poety".
Otwarciu wystawy towarzyszy konferencja naukowa "Mickiewicz 1955-2025".