Miasto rozstrzygnęło właśnie dwa takie konkursy. Na 121 imprez i projektów kulturalnych przeznaczyło 3,3 miliona złotych. Dla porównania Festiwal Teatralny Malta w tym roku w konkursie nie startował, a z budżetu i tak dostanie 2,5 miliona złotych. - Chcielibyśmy, żeby ten system był jednolity, co nie znaczy, że ci najlepsi na tym stracą. Wprost przeciwnie, oni mogliby zyskać - mówi wiceprezydent odpowiedzialny za kulturę Dariusz Jaworski.
Nowe zasady ma opracować nowy dyrektor Wydziału Kultury UMP Robert Kaźmierczak. Chciałby on uwzględniać w rozstrzygnięciach wcześniejsze doświadczenia Wydziału Kultury z daną instytucją, organizacją społeczną.
Dyskusja dopiero się zacznie, ale artyści powinni się pogodzić, że przez takie działania pieniędzy na ich dziaiałność na pewno nie będzie więcej. Bo miasto oszczędza także na kulturze.