Sting swoje największe przeboje zaprezentuje 20 września na stadionie miejskim przy Bułgarskiej. Wystąpi razem z 45 osobowa orkiestrą symfoniczną. Ogromna scena zostanie ustawiona wzdłuż bocznej linii boiska. Część trybun, przede wszystkim za sceną, będzie w czasie występu zamknięta. Na koncert maksymalnie wejdzie około 30 tysięcy widzów.
Jak powiedział Radiu Merkury rzecznik koncertu Bartek Grochal na całej płycie i na trybunach zostaną ustawione krzesła. - Będzie oczywiście możliwość zajęcia miejsca stojącego, ale zasada jest taka, że jest to specjalny koncert, więc chcemy, żeby wszyscy goście mieli komfort siedzenia i słuchania koncertu tego znakomitego artysty raczej na siedząco - wyjaśnia.
Najtańsze bilety na koncert skończyły się już w pierwszej godzinie sprzedaży, organizatorzy zapewniają jednak, że bilety za 95 złotych będzie można jeszcze kupić. W pierwszych dwóch godzinach sprzedano 5 tysięcy biletów.
Według naszych informacji najtańsze bilety maja się jeszcze pojawić, trzeba uważnie zaglądać na stronę www.poznan-sting.pl
Teraz można kupić wejściówki za 160, 250, 290, 350 i 400 złotych. One także cieszą się sporym zainteresowaniem fanów Stinga w całym kraju. W jednym ze sklepów muzycznych w samym centrum Poznania w pierwszej godzinie bilety na Stinga kupiło ponad 100 osób. Część z nich to zamówienia grupowe.
Wszystkie miejsca na wrześniowy koncert Stinga w Poznaniu są numerowane, każdy widz będzie miał zapewnione siedzenie, krzesła zostaną ustawione nawet na murawie stadionu miejskiego.