To podopieczni Domu Dziecka w Lesznie i świetlic socjoterapeutycznych, ale też dzieci z rodzin wielodzietnych w trudnej sytuacji materialnej oraz 30 dzieci z Ukrainy, które w ostatnim czasie dotarły do Poznania. Wszystko to w ramach corocznej akcji Caritas „Tornister pełen uśmiechów”.
Metropolita poznański, arcybiskup Zbigniew Zieliński, mówił, że nie byłoby tej akcji bez darczyńców.
„To są tornistry, które są wypełnione nie tylko książkami, zeszytami, przyborami szkolnymi, ale są też wypełnione ludzką życzliwością, która te tornistry przygotowała” – dodał metropolita.
Plecaków udało się zebrać około 500 w całej Archidiecezji Poznańskiej. W plecaku znajdują się: bloki, zeszyty, farbki – zależy też, jaka to jest klasa. W tym roku potrzebowaliśmy więcej wyposażenia do tornistrów, ponieważ w formie darowizny otrzymaliśmy plecaki, więc podczas zbiórki skupiliśmy się bardziej na przyborach szkolnych
– mówi Katarzyna Janiszewska z poznańskiej Caritas.
Katarzyna Janiszewska z poznańskiej Caritas dodaje, że w niektórych parafiach zbiórka przyborów jeszcze trwa i to, co uda się zebrać, trafi do potrzebujących dzieci.
Rodzice cieszyli się, że w plecakach znalazły się także artykuły papiernicze, które przy dużej liczbie dzieci w domu szybko się zużywają.
W tym przypadku to jest pomoc dla piątki dzieci. Czwórka jest w szkole, jedno będzie w zerówce. Co roku trzeba uzupełniać braki, jeśli chodzi o artykuły papiernicze. Jeśli w domu jest dziewiątka dzieci, to zużywają także w pracach domowych, zabawach. Każda pomoc się przyda, dlatego jesteśmy
- mówi jeden z rodziców.
W poprzednich latach taka pomoc trafiła także poza granice Polski – na Litwę, Białoruś i do Ukrainy.