Zdewastowali zabytkowy cmentarz ewangelicki w Kępnie
Zdaniem posła PiS „najmniej zasobni Polacy zrzucili się na jachty i dobra luksusowe dla tych, którym wiedzie się najlepiej”.
Najpierw pieniądze są od obywateli wyciągane, a potem część tych pieniędzy wraca do wybranych podmiotów. W żaden sposób nie można wykazać, że to służy rozwojowi
- mówi Wróblewski.
Premier Donald Tusk podkreślał tydzień temu, że pełną odpowiedzialność za problemy z wydatkowaniem środków europejskich ponosi PiS i „jego idiotyczna [...] antyeuropejska polityka oraz kradzież czasu”.
„To nie my zaplanowaliśmy wydanie tych pieniędzy na jachty i pijalnie wódki” – odpowiada Wróblewski.
W czasach Prawa i Sprawiedliwości nie zostało zaplanowane, że ma być z tych środków kupionych 317 jachtów i pijalnia wódki, więc jest to próba odwrócenia uwagi
- dodaje poseł PiS.
Minister funduszy i polityki regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, zapewnia, że żadne środki z KPO dla branży hotelarsko-gastronomicznej nie zostaną wypłacone, dopóki umowy nie przejdą kontroli i nie zostaną uznane za zgodne z zasadami programu. Sprawą zajmuje się również europejska prokuratura.