Ważna informacja dla mieszkańców Wronek jest taka, że wybrany wariant zakłada maksymalne odsunięcie obwodnicy od zabudowań. Na wcześniejsze propozycje Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich ludzie się nie zgadzali, bo droga obwodowa miała przebiegać - zdaniem mieszkańców - bardzo blisko ich domów. Koncepcja poprowadzenia obwodnicy już więc jest. W przyszłym roku powstanie projekt i ruszą pierwsze prace.
Sytuacja we Wronkach jest wyjątkowo trudna. Tiry, które jeżdżą i do Amiki, i do Samsunga rozjeżdżają ulice i sieją popłoch wśród przechodniów.