Starostwo leszczyńskie kupiło kilka defibrylatorów. Urządzenia trafiły do każdej z gmin powiatu. Jedno z nich zawisło też przy drzwiach wejściowych do starostwa. Sprawdzaliśmy, czy klienci urzędu wiedzą, co to są za urządzenie, do czego służą i jak je obsługiwać.
/ Fot. Wiesława Pinkowska Spis treści:
Ciekawe, czy ktoś z Państwa odważyłby się użyć defibrylatora, czy jesteśmy już "oswojeni" z myślą, że możemy i musimy pomóc, kiedy będzie taka
potrzeba?