Koncert w 100. rocznicę urodzin
22-letni kibic poszedł na za kratki, bo zgodnie z wyrokiem bydgoskiego sądu, w czasie meczów żużlowych drużyny Startu Gniezno powinien stawiać się w komendzie policji. Sąd wymierzył mu zakaz stadionowy w czerwcu 2011 roku za to, że pijany nie stosował się do poleceń ochrony, wchodził na ogrodzenie stadionu i podpalił szalik klubowy drużyny przeciwnika.
Policja ma nadzieję, że ten pierwszy w Gnieźnie przypadek posłania niesfornewgo pseudokibica za kratki, wpłynie na postawę innych. W Gnieźnie jeszcze ośmiu kibiców piłki nożnej i żużla ma zakazy stadionowe.