Jak mówi gość sympozjum, Łukasz Wojtyniak, eksperci przybliżają treści zawarte w encyklice.
– Dokumenty, zwłaszcza papieskie, są napisane trudnym językiem. Bez dodatkowej literatury, słowników czy encyklopedii, ciężko jest zrozumieć treść. Pojedyncze strony to tak, bo jak wiadomo – encyklika jest dla wszystkich – podkreśla.
– Moim zdaniem niezbędne jest poszerzanie tej wiedzy przez ekspertów w danej dziedzinie – dodaje.
Na sympozjum dyskutowano chociażby o naprotechnologii, wychowaniu dzieci wdzisiejszej kulturze czy rewolucji seksualnej z końca lat sześćdziesiątych.
Sandra Soluk