"Jeśli inwestycja zostałaby zrealizowana, pracowałoby tam około 50 osób" - mówi zastępca prezydenta Konina Paweł Adamów.
Dzisiaj jest to największy projekt w Polsce, jeżeli chodzi o infrastrukturę z zakresu AI i najbardziej zaawansowany. Będzie miał za chwilę pozwolenie na budowę. Projekt jest w sprzedaży, tzn., że w momencie uzyskania pozwolenia na budowę, on będzie gotowy do sprzedaży i od razu będzie można wejść i rozpocząć budowę
- wyjaśnia Adamów.
Zastępca prezydenta Konina przekazał, że projekt przygotowywany jest przez Centralną Grupę Energetyczną. Dodał, że kilkudziesięciu inwestorów jest zainteresowanych tym przedsięwzięciem. "Dzięki niemu stalibyśmy się ważnym punktem na mapie w Europie pod kątem infrastruktury AI" - dodaje Paweł Adamów.
To byłby bardzo duży obiekt, bardzo duży magazyn. W pierwszym etapie byłoby to 230 megawatów AI. To są ogromne magazyny. Także wizerunkowo zyskalibyśmy jako bardzo ważne miejsce na mapie cyfrowej Polski. Mielibyśmy też bardzo duże podatki od nieruchomości, czyli otrzymywalibyśmy stały dopływ gotówki
- mówi Adamów.
Zastępca prezydenta Konina zwraca uwagę, że powstanie tej inwestycji pomogłoby regionowi konińskiemu w walce o powstanie tu drugiej wielkoskalowej elektrowni jądrowej w Polsce. Przypomnijmy, że zarówno Konin jak i Bełchatów zostały wskazane przez władze jako preferowane lokalizacje.