Kolekcjonerzy chodzieskiej porcelany spotkali się na zlocie
Do kupienia Star 1142 w zabudowie Jelcza - w strażackim żargonie to "Starojelcz". Przebieg - niewiele ponad 40 tys. km.
- Samochód jest w pełni sprawny, dobrze wyposażony - mówi wiceprezes rogozińskiego OSP Paweł Wasila.
To jest weteran gaśniczy, ale jeszcze w niektórych jednostkach na pewno wiele lat posłuży, jeżeli będą o niego dbać
- zapewnia wiceprezes.
Niektóre elementy wyposażenia docenią wyłącznie strażacy.
Tu jest fajna pompa Rosenbauera, dlatego tym bardziej jest atrakcyjny ten pojazd. Jest to taka bardzo niezawodna jednostka napędowa do podawania wody
- zauważa.
Bez wątpienia zaletą jest także cena.
Nowy samochód średni gaśniczy to jest koszt zakupu około milion do półtora miliona złotych
- dodaje.
Tymczasem "Starojelcza" z Rogoźna można mieć już za 45 tys. zł. Samochód może kupić każdy, ale warto, żeby trafił do strażaków, bowiem wciąż figuruje on w Systemie Wspomagania Dowodzenia i praktycznie w dniu zakupu może wyjechać na akcję. Jak zdradził nam prezes Wasila, zgłosiły się już zainteresowane jednostki, które szukają pieniędzy.