W sumie domagają się ponad 13 mln zł. Poszkodowane firmy pracowały na odcinku ekspresowej "piątki", którą budowało konsorcjum firm: Alpine–Bau oraz PBG, Hydrobudowa i Aprivia. Te trzy ostatnie ogłosiły upadłość nie regulując zaległości wobec podwykonawców. - Pierwszym przelaliśmy już pieniądze. W przypadku pozostałych weryfikujemy wnioski i po tym będziemy wypłacać pieniądze. Na początku zgodnie z ustawą jest to 50 proc. należności, a w późniejszym terminie resztę - powiedziała nam Alina Cieślak, rzecznik prasowy poznańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Poszkodowani przedsiębiorcy mogą się zwrócić o wypłatę pieniędzy do Generalnej Dyrektocji Dróg Krajowych i Autostrad, która z kolei będzie dochodziła należności od wykonawców, którzy nie zapłacili swoim podwykonawcom.