- Jestem dumny z tego wydarzenia ale wiem, że wiąże się z nim odpowiedzialność. Chciałbym, żeby moja obecność tutaj nie była pusta. Żeby coś się działo - odbywały się projekcje filmów, może koncerty - powiedział Jan AP Kaczmarek. Kompozytor, zapowiedział, że dołoży starań by nadanie jego imienia auli stało się pretekstem do organizowania w niej wielu interesujących imprez artystycznych.
Innym miejscem, w którym koninianie upamiętniają sylwetkę muzyka jest I liceum, na ścianie którego w czerwcu odsłonięto tablicę poświęconą Janowi A.P. Kaczmarkowi. Artysta jest absolwentem tej szkoły.