Według pierwszej - zdrożeć ma część biletów jednorazowych, podwyżka ma zrekompensować ostatnią podwyżkę podatku VAT.
Według drugiej propozycji - wzrosną tylko ceny sieciówek. W tym przypadku ceny biletów okresowych miałyby wzrastać każdego roku o wskaźnik inflacji.
Wiceprezydent Poznania Mirosław Kruszyński nie chciał potwierdzić naszych informacji. Powiedział jedynie, że na razie żadne decyzje nie zapadły. Ewentualną podwyżkę cen biletów musieliby jeszcze zaakceptować radni.