Gra miejska - z Hansem Paasche
Dyrektor ukarał uczniów szkoły, którzy upili się na wycieczce do Chin. Za karę zostali przeniesieni na tydzień do innej klasy, musieli pracować społecznie i uzyskać wysoką średnią na koniec roku. Rodzice poskarżyli się w kuratorium. Urzędnicy oświatowi stwierdzili, że dyrektor nie nękał uczniów, ale groził i używał obraźliwych słów. Andrzej Karaś odwołał się do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Jego skarga została odrzucona. Pierwsza o sprawie napisała Gazeta Wyborcza.