Matki z rodzin zastępczych mówią, że daje im to wiele satysfakcji:
Trzeba to czuć, dzieci wychodzą na ludzi, są szczęśliwe, kończą studia, rozwijają się, mają mnóstwo talentów
- wyjaśnia jedna z matek.
Jednak w Gnieźnie rodzin zastępczych brakuje – mówi dyrektor PCPR Joanna Sujak:
Mamy 166 rodzin zastępczych i prawie 280 dzieci umieszczonych w pieczy zastępczej. I tak, to nie wystarcza. Tych postanowień z sądu trafia do nas po kilka lub kilkanaście miesięcznie
- wyjaśnia Joanna Sujak.
Żeby zostać rodziną zastępczą, trzeba przejść odpowiednie szkolenie. Najbliższe w Gnieźnie już we wrześniu.