Arcybiskup Gądecki o znaczeniu chrztu
To już kilkuletnia tradycja, że mieszkańcy spotykają się na "Gali malowania jaj", przygotowanej przez Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie. W tym roku ze względu na kapryśną aurę - imprezę przeniesiono ze starówki do głównej sali ośrodka, która ledwo pomieściła wszystkich chętnych. W ruch poszły pisaki i farby.
Przy długich stołach dzieci zdobiły jajka, każdy według swojego pomysłu. Były wzory ludowe, baloniki, kwiatki i zwierzęta. Dziadkowie i rodzice pomagali mniejszym dzieciom, żeby nie pobrudziły ubrań. Jak mówiła Iwona Piechocka z Miejskiego Ośrodka Kultury taka gala to nie tylko podtrzymywanie wielkanocnej tradycji, ale także forma integracji całych rodzin.
Do pomalowania było tysiąc jaj, które szybko się rozeszły, bo każdy mógł je później wziąć ze sobą do domu.
Rafał Muniak/jc/szym