Dziś wzdłuż tej arterii komunikacyjnej piesi praktycznie nie mają czego szukać - to smutny wniosek po spotkaniu, na którym był reporter Radia Merkury.
Na spotkaniu padło stwierdzenie, że ulicę Głogowską mógłby ożywić handel. Ale handel jest tam gdzie są piesi, a piesi są tam, gdzie czują się bezpiecznie i komfortowo, czyli nie na Głogowskiej.
Organizatorzy spotkania dodają, że była to luźna dyskusja, ale mają nadzieję, że twórcza, inspirująca i zachęcająca do zmian na Głogowskiej.
Było to drugie spotkanie z cyklu "Otwarte". Poprzednie poświęcono ulicy Taczaka - pomysły tam przedstawione częściowo będą zrealizowane. Na ulicy Taczaka pojawi się m.in. mała architektura. Jak owocna była dyskusja mieszkańców i radnych w sprawie Głogowskiej - pokaże czas.