W Trzciance uczczono 77. rocznicę powrotu miasta do Macierzy
Na dzisiejszej sesji grodziscy radni zgodzili się na kupno przez samorząd od prywatnego właściciela za 5,5 mln zł stadionu piłkarskiego "Dyskobolii".
Grodzisk Wielkopolski jest jedynym w kraju miastem powiatowym, które nie ma publicznego, ogólnodostępnego takiego obiektu sportowego - uzasadnia burmistrz Piotr Hojan.
Przez szereg lat wynajmowaliśmy część boisk na potrzeby naszych stowarzyszeń sportowych. Chciałbym zauważyć, że mamy mniej więcej 500 czynnie uprawiających piłkę nożną w grodziskich klubach i stowarzyszeniach. Zarówno dzieci, młodzież jak i dorośli. I również mamy w Grodzisku II - ligowy żeński zespół piłkarski, o czym warto też pamiętać. I tak naprawdę nie mamy za bardzo, co im zaproponować jako miejsce treningowe. Nadarzyła się okazja. Jest szansa, by kupić stadion "Dyskobolii", ale bez hotelu i kortów tenisowych. Jest to dobry ruch, ponieważ dzisiaj wybudowanie czegokolwiek, co może służyć sportowi grodziskiemu, będzie na pewno kosztowało dużo więcej. A nawet na razie nie mamy miejskiego gruntu pod taką inwestycję
- mówi Piotr Hojan.
Za 5,5 mln zł samorząd Grodziska kupi płytę główną stadionu, część trybun, szatnie oraz trzy boiska treningowe, w tym jedno ze sztuczną nawierzchnię. Burmistrz Piotr Hojan podkreśla także, że w przypadające w tym roku stulecie grodziskiej Dyskobolii stadion wróci w ręce miejskie.