Film o zapomnianej społeczności Czarnkowa. "U stóp Góry Żydowskiej" już po premierze
Wieczorem w szamotulskiej bazylice odbyła się msza święta, w której uczestniczyli przedstawiciele władz, poczty sztandarowe oraz delegacja żołnierzy z Regionalnego Centrum Informatyki, któremu patronuje Maksymilian Ciężki.
To, co robimy, nie odbiega bardzo od tego, czym zajmował się nasz patron
- mówi zastępca dowódcy olsztyńskiej jednostki, podpułkownik Michał Pisawocki.
Wiele wydziałów i komórek wewnętrznych, które mamy u siebie, jest zbliżonych do tego, co robili ówcześni kryptolodzy. Mamy również takie zespoły, jak grupa zadaniowa pracująca w cyberprzestrzeni. Łączymy, że tak powiem, normalne działanie i funkcjonowanie w systemach IT, jak również bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni i kryptologię.
Na szamotulskim rynku zainstaluje się piknik historyczny, a w Muzeum Zamek Górków będzie można obejrzeć wystawę oryginalnych listów Maksymiliana Ciężkiego.
W poniedziałek szkoły ponadpodstawowe z Powiatu Szamotulskiego wezmą udział w lekcjach przygotowanych w oparciu o materiały edukacyjne Centrum Szyfrów Enigma w Poznaniu. Uczniowie zapoznają się z tajnikami kryptologii i historią Maksymiliana Ciężkiego.
"Dycha" i "Piątka" im. Maksymiliana Ciężkiego przeszły do historii. Zorganizowane po raz pierwszy dla uczczenia wybitnego syna ziemi szamotulskiej, biegi przyciągnęły ponad pół tysiąca uczestników. Rozegrano je w kategoriach wiekowych, mundurowych, kobiet i mężczyzn oraz open. Medale, dyplomy, statuetki oraz atrakcyjne nagrody rzeczowe ufundowane przez sponsora wręczono wczesnym popołudniem na szamotulskim rynku.
Jestem naprawdę w szoku, że wygrałem w ogóle tę kategorię i jeszcze lodówkę w gratisie. No nie, no nie mogę w to uwierzyć, naprawdę. A jeszcze mnie tak noga boli...
- mówi Dawid Ling z Mościenicy koło Kórnika, zwycięzca w kategorii open.
Urodzony w Szamotułach 24 listopada 1898 roku Maksymilian Ciężki był oficerem Wojska Polskiego i jedną z kluczowych postaci polskiej kryptologii międzywojennej. Kierował Referatem Niemieckim w Biurze Szyfrów, czyli zespołem odpowiedzialnym za łamanie szyfrów Enigmy — i to pod jego okiem pracowali młodzi matematycy: Rejewski, Różycki i Zygalski.
Po wybuchu wojny kontynuował działalność we francuskich ośrodkach PC Bruno i Cadix, gdzie współtworzył alianckie działania przeciw niemieckiej kryptografii. W 1943 roku dostał się do niemieckiej niewoli, ale mimo intensywnych przesłuchań nie ujawnił skali polskich sukcesów.
Po wojnie trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie żył skromnie i zmarł w 1951 roku, pozostając jednym z cichych bohaterów w historii Enigmy.