Sporo tańca i najpiękniejsze ludowe pieśni. Rozpoczęły się ”Bukowińskie Spotkania”
Wiera Niczyporuk – reprezentant Polskiego Radia Białystok, Kapela Agopsowicza – reprezentant Polskiego Radia dla Ciebie, Grupa Wokalna Zespołu Pieśni i Tańca „Kurpie Zielone” – reprezentant Polskiego Radia Białystok oraz Czesław Adamczyk – reprezentant Polskiego Radia Kielce to tegoroczni laureaci II Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Ludowej „Jawor – u źródeł kultury”.
Wiera Niczyporuk kultywuje miejscowy folklor śpiewając pieśni charakterystyczne dla wsi Malinninki. Prezentuje biały śpiew w najczystszej jego postaci. Jest kierownikiem artystycznym zespołu „Malinki” działającego przy Gminnym Ośrodku Kultury w Orli. To wielokrotna laureatka Konkursów Piosenki Ukraińskiej i Piosenki Białoruskiej.
Kapela Agopsowicza to formacja składająca się z instrumentalistów i śpiewaków praktykujących ludowe tradycje muzyczne Ziemi Radomskiej. Najważniejszym z ich celów jest zachowanie tamtejszego folkloru w naturalnym kształcie, bez stylizacji. Wbrew przekonaniom wielu, w takim jego ujęciu mieści się bowiem pełna gama możliwości interpretacyjnych i przestrzeń dla indywidualnej kreacji.
Statuetka w kategorii zespół ludowy trafiła do Grupy Wokalnej Zespołu Pieśni i Tańca „Kurpie Zielone”, która powstała na bazie Zespołu Pieśni i Tańca „Kurpie Zielone” w 2020 roku w Białymstoku. Połączyła ludzi, którzy chcą zajmować się śpiewem tradycyjnym. Do Grupy Wokalnej należą osoby, które od dziecka śpiewały w lokalnych zespołach i chcą dalej rozwijać swoją pasję. W repertuarze zespół ma pieśni z Podlasia, Kurpi i Suwalszczyzny. Agnieszka Jakubicz z zespołu przyznała, że artyści nie spodziewali się tak dużego wyróżnienia.
– Jest to bardzo prestiżowa nagroda, która powinna stać na najwyższej półce. Jesteśmy z niej bardzo zadowoleni i dumni, że nasze województwo i nasze osiągnięcia zostały zauważone – dodała.
Natomiast w kategorii rękodzieło i sztuka ludowa statuetka trafiła do Czesława Adamczyka ze Skarżyska – Kamiennej. To uznany twórca i renowator harmonii trzyrzędowej i akordeonów. Czesław Adamczyk do dziś tworzy nowe i przeprowadza renowacje starych instrumentów. Należy do grona wybitnych artystów, którzy nie tylko potrafią zbudować skomplikowane instrumenty, ale również przepięknie zagrać na nich muzykę tradycyjną z własnego regionu.
– Od początku lat 70. XX wieku zająłem się budową instrumentów, bo wtedy mnie nie było stać na to, żeby kupić gotową harmonię u producenta. To wtedy bardzo drogo kosztowało. Zacząłem więc sam budować. Pomału, pomału i nauczyłem się tego wszystkiego. Teraz to zbuduję taką, że może i w całej Europie jest nie gorsza – podkreśla artysta.
Dyrektor Narodowego Centrum Kultury dr hab. Rafał Wiśniewski podkreśla, że organizacja festiwalu zasługuje na piątkę z plusem, a gości było mnóstwo.
– W ubiegłym roku ciężko było dostać się na teren Parku Etnograficznego w Tokarni, a w tym roku jest jeszcze trudniej. Są setki samochodów i tysiące ludzi. Tutaj chodzi też o tworzenie rodzinnych wspólnot w przyjemnej atmosferze przy tradycyjnej muzyce. To także projekt, w który włączyły się wszystkie rozgłośnie regionalne Polskiego Radia, więc jest to wyjątkowa sprawa – wyjaśnia dyrektor.
Andrzej Bętkowski, marszałek województwa świętokrzyskiego jest zadowolony, że ta inicjatywa spotkała się z tak dużym poparciem rozgłośni regionalnych Polskiego Radia.
– To inicjatywa, dzięki której przez te dwa dni twórcy kultury ludowej spotykają się, wymieniają doświadczeniami i prezentują swój talent – dodaje marszałek.
Nasz region reprezentowała Młodzieżowa Kapela Dudziarska „Sokoły”, która od 23 lat działa przy Kościańskim Ośrodku Kultury
Instruktorami Kapeli są Andrzej Frankiewicz i Krzysztof Kuśnierek, uczniowie Tomasza Kicińskiego. Wielkopolską kapelę dudziarską tworzy para muzyków, którzy kultywują miejscową tradycję muzyczną gry na dudach i skrzypcach podwiązanych. Kapela „Sokoły” godnie reprezentuje miasto, gminę i powiat kościański, dając liczne występy na terenie naszego regionu, województwa i kraju, ale także poza jego granicami. Są laureatami wielu nagród i wyróżnień, między innymi: w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą, w Bukowinie Tatrzańskiej, w Chojnicach, w Poznaniu.
Poza występami w konkursach uświetniają uroczystości weselne, dożynki, grają do tańca podczas biesiad i uroczystości rodzinnych.
„Jawor – u źródeł kultury” to nie tylko muzyka ludowa, ale i rękodzieło. W Tokarni możemy znaleźć między innymi aniołki utkane z nitek, kosze wiklinowe czy ręcznie robione notesy. Barbara Pisarek prezentuje swoje wyroby, które płyną prosto z pasji i wyobraźni.
– Pojawiam się na wielu piknikach, jarmarkach i prezentuje swoje rękodzieło ludowe. Mam obrazy krzyżykowe ręcznie robione, ostatnio robię szkatułki, notesy, kalendarzyki. Robię też organizery, beczułki i kartki okolicznościowe. Prace pochodzą prosto z mojego serca, a nie z Chin – podkreśla twórczyni.
Na stanowisku Ewy Gawlik z Kielc można zakupić między innymi makramy – dekoracje ze sznurka.
– Aniołki wykonuje ze sznurka skręcanego, to wszystko jest usztywniane i wyczesywane. To są dekoracje bardzo pracochłonne, ale najważniejsze jest to by robić co się kocha. Taka pleciona sowa zajmuje ok. 4 h pracy, ale to zależy od rozmiaru. Wręczam takie dekoracje na prezent dla najbliższych, bo płyną one prosto z serca – mówi.
Muzykę prezentowaną podczas festiwalu, od 2 lipca będzie można posłuchać na naszej antenie w audycji „Jawor – u źródeł kultury”, w każdą wakacyjną niedzielę o 14:15.