Zatrudnieni w nich to często niepełnosprawni albo osoby uzależnione (lub po innych przejściach). Razem prowadzą działalność produkcyjną czy usługową. Takich działań powinno wciąż jest za mało, dlatego dziś w Poznaniu swoimi doświadczeniami dzielił się z innymi mocno doświadczony przez los pan Hieronim, który dzięki pracy rozpoczął nowe życie bez nałogu. (posłuchaj)
Większość osób, które przychodzą do Barki odnosi sukces, różnie rozumiany - np. od wyjścia z domu i przyznania się do problemu, przez wyjście z nałogu aż do znalezienia pracy, np w spółdzielni socjalnej. Często jednak jest tak, że ludzie wielokrotnie wracają, bo noga im się raz czy drugi podwinie.
Jacek Butlewski/szym