Nowe mieszkania w centrum, remonty kamienic, uporządkowanie zaniedbanych podwórek - to niektóre z założeń. Krótko mówiąc - chodzi o zachęcenie poznaniaków do mieszkania w śródmieściu. Jakie powinno być centrum Poznania z prawdziwego zdarzenia? - Śródmieście musi mieć ofertę do zamieszkania dla młodych ludzi, musi być tam miejsce do spędzania wolnego czasu, rekreacji i wypoczynku, dające łatwy dostęp do kultury, handlu i usług. Musi oferować dobry dojazd - najlepiej komunikacją publiczną - mówi radny Mariusz Wiśniewski, współtwórca programu rewitalizacji.
Współtwórcy programu chcą, by ograniczyć ruch samochodów w centrum. Ożywienie tej części miasta miałyby też zapewnić - uliczne festyny, nowe ścieżki rowerowe i lepsze niż obecnie oznakowanie Traktu Królewsko-Cesarskiego. Osobne problemy to zagospodarowanie starego koryta Warty i budowa linii tramwajowej na ulicy Ratajczaka. Wieloletni projekt to w sumie kilkadziesiąt założeń. Radni mają go przyjąć na sesji w październiku. Na realizację założeń pieniądze powinny się znaleźć, bo jak mówią autorzy strategii - będzie ona realizowana w dłuższym okresie, niż - trwający na ogół kilka lat - kryzys ekonomiczny.