Pół na pół - tak winę za zniszczenia na stadionie Narodowym po meczu o puchar Polski Lech-Legia rozkłada Monika Bodrzyńska, rzeczniczka spółki PL2012+, zarządzającej stadionem. Koszty napraw przekroczą 200 tysięcy złotych.
Jeszcze tydzień temu spółka PL.2012+ szacowała straty na 100 tysięcy, ale po dokładnej kontroli skala zniszczeń okazała się większa. Kosztami napraw obciążony zostanie Polski Związek Piłki Nożnej
Straty po przejeździe kibiców podliczyła również kolej. Tu zniszczeń jest mniej. W siedmiu pociągach Przewozów Regionalnych brakuje między innymi kilku okien. Za naprawy pociągów zapłaci Stowarzyszenie Kibiców Lecha Poznań, mimo tego że jak twierdzą jego przedstawiciele, okna zostały wybite przez ludzi, którzy obrzucili składy kamieniami.
Kwota, na którą wyceniono zniszczenia na Stadionie Narodowym robi wrażenie, ale jak przyznaje rzecznik spółki PL.2012+ ... i tak nie są tym obiekcie rekordowe. Na ponad 300 tysięcy złotych wyceniono straty po ubiegłorocznym finale Ligi Europy, w którym spotkały się hiszpańska Sevilla i ukraiński Dnipro Dniepropietrowsk.
Anna Skoczek/tj/szym