NA ANTENIE: Kalejdoskop Wielkopolski
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Kierowca wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty

Publikacja: 02.01.2014 g.16:15  Aktualizacja: 03.01.2014 g.11:46
Poznań
23-letni Wojciech G., który w sylwestrową noc przygniótł samochodem do płotu pięcioletnią dziewczynkę, usłyszał prokuratorskie zarzuty. Śledczy zarzucili mu, że prowadził samochód pod wpływem alkoholu i spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym.
sprawca potracenia w bielsku - Policja/Międzychód
/ Fot. (Policja/Międzychód)

Spis treści:

    Przesłuchanie w prokuraturze trwało ponad dwie godziny. Jak powiedział Radiu Merkury Michał Franke, prokurator rejonowy w Szamotułach, oskarżenie będzie wnioskować do sądu o tymczasowy areszt dla młodego mieszkańca Bielska k. Międzychodu. W 2011 roku 23-latek stracił prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu. Po pół roku prawo jazdy dostał z powrotem. Wyrok się jednak nie zatarł.

    Wojciech G. popełnił więc kolejne, podobne przestępstwo, działając w warunkach recydywy. Teoretycznie łączna kara, jaką wymierzy sąd, może być wyższa od tej, która groziłaby mężczyźnie gdyby ten nie miał już na koncie jazdy pod wpływem alkoholu.

    W Sylwestra, krótko po północy, 23-latek wsiadł do samochodu i, mając w organizmie prawie dwa promile alkoholu, zaczął kręcić na ulicy tzw. bączki. Stracił panowanie nad autem i przygniótł do płotu pięcioletnią dziewczynkę. Dziecko zmarło. Podejrzanemu grozi do 12 lat więzienia.

    Obraz

    https://radiopoznan.fm/n/