Podpisy pod petycją za „świecką nazwą” zbierają osiedlowi radni z Rataj. Jak przekonuje Krzysztof Skrzypczak, poprosili o to sami mieszkańcy.
Do tej pory głos, powiedziałbym, optujący za świecką nazwą tego skweru nie był do końca słyszany w mieście. Były cztery wnioski, które nie zostały pozytywnie rozpatrzone, więc mieszkańcy poczuli potrzebę wsparcia, i stąd nasza decyzja, żeby zaangażować się w tę inicjatywę
- mówi Krzysztof Skrzypczak.
Osiedlowy radny zaznacza, że nie zamierza tworzyć podziałów na osiedlu. Proboszcz parafii imienia Jezus, ksiądz Radek Rakowski, twierdzi, że zbiórka podpisów to przekreślenie idei stworzenia parku ponad podziałami.
Tu nie chodzi o to, żeby pytać ludzi, czy chcą takiej nazwy, czy takiej, bo my się liczyliśmy z tym, że rada miasta może zagłosować inaczej, ale chodzi o to, że do tego momentu wszystkie środowiska były połączone właśnie w idei ekologicznej, tego nowego spojrzenia, bo chcieliśmy być wzorem dla wielu samorządów w Polsce
- wyjaśnia ksiądz Radek Rakowski.
Decyzję o nadaniu nazwy podejmie rada miasta. Jak tłumaczy przewodniczący Komisji Kultury i Nauki, radny Grzegorz Jura z Koalicji Obywatelskiej, w mieście przyjęto zasadę, że wybór pomiędzy różnymi propozycjami zapada na poziomie prezydium komisji i urzędników z GEOPOZ-u. Podczas sesji rada zatwierdza lub nie tylko jedną nazwę.
Radny popiera nadanie imienia świętego, ponieważ od początku park był planowany w duchu „ogrodów Franciszka”.